KELPIX Strona Główna KELPIX


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co u niej?
Autor Wiadomość
paper_ann 
Znawca


Posty: 3835
Skąd: z domu
Wysłany: 28-04-24, 22:17   

nie wiedziałam
 
 
Ika 
Znawca


Posty: 3805
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 15-04-25, 03:48   

Basia ♥️
_________________
I budzę się i znów Cię tutaj nie ma ze mną, a chciałam tylko, żebyś był tu ze mną, .... na stałe.
 
 
iliana 
Administrator


Pomogła: 4 razy
Posty: 9729
Wysłany: 16-04-25, 15:02   

Jej, to już 4 lata :cry: .
_________________
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do.
So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Explore. Dream. Discover.


Cover the road till the end of time
 
 
Diana 
Entuzjasta

Posty: 1449
Skąd: Ełk
Wysłany: 29-04-25, 08:20   

https://muzyka.interia.pl/pop/news-barby-kelly-the-kelly-family-nagle-zniknela-z-zycia-publiczn,nId,21397971?utm_source=webpush&utm_medium=push&utm_campaign=CampaignNam
 
 
Ika 
Znawca


Posty: 3805
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 27-08-25, 06:51   

Ciekawa jestem, czy jakby Basia od dzieciństwa była objęta pomocą psychologiczną, czy jej choroba rozwinęłaby się aż tak mocno.
Przy takiej ilości dzieci nie było chyba szans zająć się każdym indywidualnie i trochę chodziły samopas. Może nawet nikt nie zauważył, że ma jakieś problemy.
Teraz, siedząc że coś było nie tak, patrząc na filmy z ich dzieciństwa to Barby odbiegała trochę od reszty. Chyba że ja mam takie wrażenie
_________________
I budzę się i znów Cię tutaj nie ma ze mną, a chciałam tylko, żebyś był tu ze mną, .... na stałe.
 
 
iliana 
Administrator


Pomogła: 4 razy
Posty: 9729
Wysłany: 27-08-25, 10:03   

Ktoś z Kellych o tym mówił, tylko za nic nie pamiętam kiedy i gdzie. Patricia? Kathy? Że zbagatelizowali to (dużo dzieci, mało stały tryb życia, inne czasy) i że wypychanie jej na scenę tylko pogarszało sprawę. A może Jim to mówił, jak się kiedyś tłumaczył, czemu go tak wkurzało, jak rodzeństwo ją wyciągało na scenę. Kurczę, nic już nie pamiętam :lol: .
_________________
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do.
So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Explore. Dream. Discover.


Cover the road till the end of time
 
 
Pinki 
Znawca

Posty: 4433
Skąd: Wrocław

Wysłany: 12-11-25, 22:43   

Z pewnością ją wozili do specjalistów jakieś dwadzieścia kilka lat temu… jak to brzmi, bo paddy z nami siedział przed lotniskiem, jak z nią wrócił z Irlandii od lekarzy… ona jak duch szła… posadzil ją w aucie do Adama i siedział znaki.. jakby nie chciał wracać do zamku :((
_________________
Love is in the air...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10