KELPIX Strona Główna KELPIX


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kelly Family w mediach
Autor Wiadomość
marchewcia 
Entuzjasta


Posty: 1087
Skąd: Wrocław

Wysłany: 03-05-19, 23:09   

We Got Love - Live At Loreley recenzja ze strony wyspa.fm
_________________
Nadzieja nie zgaśnie w nocy
I nie zna drzemki za dnia
Więc czemu zamykasz oczy
Na to co ma się stać

Maciek Balcar Nadzieja
 
 
Megi 
Wyjadacz


Posty: 2054
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 05-05-19, 10:48   

The Kelly Family - I Can´t Help Myself (Willkommen bei Carmen Nebel 04.05.2019)
https://www.youtube.com/watch?v=TuZUpDCvaiw
The Kelly Family - An Angel (Willkommen bei Carmen Nebel 04.05.2019) https://www.youtube.com/watch?v=DXHqtCEngbo
_________________
http://stronamegi.blogspot.com/
http://stronamegi-2.blogspot.com/
 
 
iliana 
Administrator


Pomogła: 1 raz
Posty: 6668
Wysłany: 05-05-19, 15:56   



John jakby ze ślubu garniak wziął. Paul i dziewczyny odwaleni. Angelo nooo jako tako. A Jimmy... "Tak se z Lidla wracałem i Angelo zadzwonił, że ta gala to dzisiaj, no to wpadłem. O gdzieś tu jeszcze w kieszeni kurtki mam euro z koszyka" :-| .
_________________
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do.
So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Explore. Dream. Discover.


Cover the road till the end of time
 
 
Diana 
Entuzjasta

Posty: 1172
Skąd: Ełk
Wysłany: 05-05-19, 16:10   

HA HA!!Rzeczywiście, Jim się wystroił "stosownie" do okoliczności ... :lol: John-nie pasuje mu ten kolor-strasznie blado wypadł.
Paul ,super! :-)
 
 
Yvonne 
Maniak

Posty: 662
Skąd: Beskidy
Wysłany: 05-05-19, 17:09   

Mój mąż ma taką kutke jak Jim :lol: a haha
_________________
" Jak suchy szloch w tę dżdżystą noc
Jak winny - li - niewinny sumienia wyrzut,
Że się żyje, gdy umarło tylu, tylu, tylu" (dla ś.p. E***]
 
 
monika.bila 
Entuzjasta


Posty: 1060
Skąd: Amsterdam
Wysłany: 05-05-19, 17:33   

Przecież to cały Jimmy hehe.A Angelo z Jimem moze nie tutaj ale na scenie znów kraty.Chyba zniżkę mają u farmera.Patka od zeszłorocznych open airów przykleiła się do tej sukienki i pewnie całą trase w niej śmignie.Kathy chociaż dół kiecki wymieniła haha.
_________________
A życie płynie.......
 
 
Elizabeth 
Wyjadacz


Pomogła: 2 razy
Posty: 2132
Wysłany: 05-05-19, 22:53   

Śpiewający I can't helpy myself Angelo z Patunią i patrzący wręcz sobie w oczy wyglądają dziwnie :lol: :roll: .
 
 
paper_ann 
Znawca


Posty: 3142
Skąd: Gliwice
Wysłany: 06-05-19, 00:11   

iliana napisał/a:
A Jimmy... "Tak se z Lidla wracałem i Angelo zadzwonił, że ta gala to dzisiaj, no to wpadłem. O gdzieś tu jeszcze w kieszeni kurtki mam euro z koszyka" :-| .


:lol: Przynajmniej wiadomo, że nic mu nie jest.
_________________
“I would do my damn best to be more happy than not.”
― Adam Silvera, More Happy Than Not
 
 
monika.bila 
Entuzjasta


Posty: 1060
Skąd: Amsterdam
Wysłany: 21-05-19, 20:30   

KELLY FAMILY WYWIAD 2019
,, To byl błąd,ale my z tego wyciągnęliśmy wnioski,
Spotkanie KF w t-online,de. Patricia, Kathy, Angelo, John wykazali duże zainteresowanie nasza praca w redakcji. Ta czwórka ma teraz dużo radości, ale pamiętają czasy przeszłości, które nie zawsze były proste : czasy wielkiego sukcesu. Dużo czasu minęło zanim mogliśmy zacząć nasz wywiad. Patricia wraz z 3 swojego rodzeństwa, mieli sobie dużo do powiedzenia. ;, Musicie nam przeszkodzić w naszej rozmowie, ponieważ my mówimy, mówimy,mówimy ,, ( słowa Patki) Tak właśnie jest, długo się nie widzieli. Ale .. w tym roku Beda mieli wiele okazji by się widzieć i rozmawiać. Dwie trasy koncertowe są zaplanowane. Nie tylko jednak o tym będziemy rozmawiać w wywiadzie.
T-Online : od dwóch lat stoicie razem na scenie .. długo jednak nie było o was jako o zespole słychać. Dlaczego to trwało tak długo? ( to wasze na nowo odnalezienie siebie)
Kathy : my musieliśmy dojść do tego punktu, żeby bezpośrednio ze sobą rozmawiać. Nie poprzez sekretarki i managerów. To trwało lata. Patricia : w latach 90 przesadziliśmy. potem byliśmy wypaleni i każdy z nas musiał pójść swoja droga. Ale to było dobre. Wszystko potrzebuje swojego czasu. Teraz jesteśmy dojrzali i chcemy tego. Człowiek się starzeje i jest spokojniejszy.
John : no tak, to jest dla każdego inaczej. One mowa za siebie. Ja z mojej strony pielęgnowałem kontakty z rodzeństwem. Mam z wszystkimi dobry stosunek.
T-online : Jesteś takim elementem który równoważy ?
John : nie wiem. wszędzie występują upadki i wzloty. Początek był ciężki, ale po 50 wspólnych terminach i 70 shows w tv było wszystko pozytywniejsze :) Razem płakaliśmy, obejmowaliśmy.
John: na płaszczyźnie profesjonalizmu i osobowości jest lepiej. To jest niesamowite. Nie jest może perfekcyjnie, ale robimy to dalej.
T-mobile : i wasz powrót idzie dalej
Kathy: musimy tez podziękować mediom. Tym razem wszyscy obchodzili się z nami niezwykle miło. Być może ma to związek z tym, ze teraz w mediach pracują kobiety, które kiedyś były fankami TKF :)
Patricia : w latach 90 nastąpiła fala medialna, która była totalnie nam przeciwna. Ale to nie była ich wina. My popełniliśmy błąd, ze sami się wycofaliśmy, bo mieliśmy strach. Myślę , ze dlatego powstało dużo plotek. To był nasz błąd, ale my wyciągnęliśmy wnioski z tego i czegoś się nauczyliśmy.
T-online : był taki punkt czasowy, od którego sobie powiedzieliście ze znowu zaczynacie razem, czy był to raczej jakiś proces, który was zjednał ?
Patricia: zanim nastąpił come back, musiało wielu z nas miedzy sobą dojść do porozumienia. Inni ze sobą mieli super porozumienie :) Musieliśmy stworzyć bazę. To oznacza, ze musieliśmy się przygotować na płaszczyźnie personalnej. I ja jestem przekonana, ze nasz wiek tutaj odegrał ważna role. Wcześniej przy małostkach dostawaliśmy wściekłości, która od 0 eksplodowała do 100. Dzisiaj, rozumiemy, ze nie opłaca się denerwować. Widzimy co jest dobre dla całości. Terapii grupowej jednak nie potrzebowaliśmy :) wszystko odbyło się bez udziału mediów.
T :wcześniej tak razem na sobie żyliście, najpierw był statek, potem zamek. Czy to był błąd razem do tego zamku się wprowadzać ? Może gdyby tak nie było, TKF odnalazłoby się wcześniej ?
Kathy : my zżyliśmy 30 lat jak w Big Brother ( smiech)
Angelo : czas na statku, który mniejszy był niż zamek, nasze autobusy, to były super czasy. Myślę, ze wszyscy z nas maja piękne wspomnienia z tych czasów. My mieliśmy piękne dzieciństwo. Ja miałem 18 lat, bylem najmłodszy. Myślę, jednak ze to był wtedy właśnie taki czas, ze każdy chciał zbudować swoja rodzinne i czy byłoby to inne miejsce niż zamek .. nie miałoby to znaczenia. To musiało nastąpić.
Patricia : dla mnie osobiście uciążliwe było to ze nasz sukces tak się potoczył a nie inaczej .. a nie to ze mieszkaliśmy razem. Sukces ograniczał nasza wolność. To było najgorsze.
John : TKF egzystuje od 1975 roku, my już przeżyliśmy wszystko chyba co można było przeżyć :) przeżyliśmy upadki i wzloty i wiele extremalnych chwil. Myślę ze dlatego tylko nasz come back jest możliwy. Istnieje cos co nas łączy, nawet wtedy kiedy mamy inne zdanie. My graliśmy razem przed 3 osobami tak samo jak przed setkami tysięcy. ta wspólnota, wspólny cel, to jest to czego nam nikt odebrać nie może. To jest jedyne. my byliśmy 25 lat bez przerwy razem, 24 h /dobę prywatnie i zawodowo. Który zespól może cos takiego udowodnić ?
T : najprawdopodobniej żaden.
Angelo: ten powrót nasz to jest nie tylko muzykalny, my przez ostatnie 2-3 lata opowiadaliśmy nasze historie. W latach 90-tych były gazety i może VIVA .. teraz są o nas cale TV dokumentacje. Myślę ze wielu teraz dopiero poznało nasze historie właściwie. Myślę ze tylko polowa fascynacja TKF wynika z muzyki, druga z naszej historii.
John: dla mnie najważniejsze jest to co TKF dało ludziom. Jak ja widzę jak ludzie na naszych koncertach stoją ze łzami w oczach i transparenty maja z napisem dziękuje, to po moim ciele przechodzą ciarki. Widzę ze moja praca się opłaca.
T: ok, wspomniałeś o koncertach, jak to jest , jak się czujecie ze kilka z nich już teraz jest całkowicie wyprzedane ?
Patricia : to jest mega. My bardzo to doceniamy. Jak byliśmy młodzi to było to dla nas zrozumiale, ale taka wierność naszych fanów, to już nie jest zrozumiale. My jesteśmy ekstremalnie wdzięczni i dziękujemy ... i bardzo delektujemy się tymi koncertami. To jest niesamowite.
Angelo :z tym powrotem mieliśmy kilka totalnie wyprzedanych koncertów.. ale będzie jeszcze więcej, ponieważ poszło w eter ze one są dobre :) teraz znowu jedziemy w trasę. To jest niesamowite, ze mamy możliwość przeżyć to jeszcze raz. To sa wielkie hale i wielka publika
T: macie rozeznanie w swojej publiczności ? Prawdopodobnie większość to ci z lat 90 tych .. doszli do tego nowi ?
Angelo : mamy dużo publiki z lat 90 tych, ale także z lat wcześniejszych. wiele hitów powstało jak ja nie bylem jeszcze narodzony. my mamy w publiczności różne generacje. młodzi tez dochodzą.
Patricia : tak, mamy poważnie nastolatków, którzy są fanami i niekoniecznie ich rodzice w przeszłości nimi byli.
T: w jaki sposób komunikujecie się teraz miedzy sobą ? Macie grupę na whats-up ?
T: Wasze Over the Hump – trasa koncertowa ma już ponad 40 terminów. Macie dodatkowo swoje osobiste projekty ? Jak ciężko jest znaleźć czasami wspólne terminy ?
A: my żyjemy w różnych krajach, każdy ma dużo pracy, rodzinę, własne projekty. Come back jest sukcesem, ale jest tez dla nas możliwością razem spędzać czas i się widzieć. Spędzamy razem czas i wspólnie cos przezywamy. To nas scala.Po ostatnich 2 latach mamy lepsze stosunki wobec siebie, ponieważ razem aktywnie chcemy cos osiągnac.Razem walczyliśmy, to nie było takie o ! robienie imprezy urodzinowej, to była tez praca i razem cos zdziałaliśmy.
Patricia: był przypadek, ze mieliśmy na trasie poważna grypę. Miesimy bóle mięśni z wszystkim tym co można mieć przy grypie, Johnny stracił glos, ale mimo tego śpiewał swoje solowe kawałki. Ja nie wiem jak .. fani wspomagali. W takich momentach ma się respekt między sobą.
Angelo: generalnie, ty idziesz na scenę, stoisz przed 10 lub 20 tysięczna publicznością. Ty wychodzisz jako drużyna, chcesz najlepszy wynik osiągnąć i tych ludzi podnieść z krzeseł. Kiedy ty to osiągniesz i razem opadniesz z sil i każdy wie : bez ciebie byśmy nie dali rady. To łączy, to robi cię mocnym.
Patricia: i teraz mówi Johnny i Kathy dalej .. Angelo, ty teraz już siedź cicho ( smiech)
John: To jest jak drużyna piłkarska. Wszyscy muszą grać na jedna stronę. Piłka musi trafić do bramki. Tylko wtedy, kiedy wszyscy razem grają, udaje się to tak jak się chce. Publiczność czuje to, ze Kelly energia z dawnych lat jest obecna. To uczucie.Kiedy nie ma tego na scenie, ludzie czują to od razu. Ludzie jednak chcą więcej, dlatego dajemy koncerty. My chcemy dalej to przeżywać i fani również.
Patka : my chcemy, więcej, więcej, więcej.
T: a idąc na aktualne tematy, jakie macie odczucia w temacie Brexit ?
T: jesteście poprzez to wolni, mając uprzedzenia?
Angelo: A wiec uprzedzenia .. my sami dość dużo przeżyliśmy. Nas kochano i nas nienawidzono. Czasami nas kochano za bardzo, mimo tego ze nas prawdziwie nie znano. Czasami ktoś nas nienawidził bez słuchania naszej płyty czy po obejrzeniu naszego jednego koncertu. Myślę ze my mamy na poważnie gruba skore. Kiedy ktoś sam coś sam przeżył, to niekoniecznie życzy tego komuś drugiemu. Ja nikogo nie dyskryminuje, bo ja sam tego sobie nie życzę.
Patricia : my zawsze byliśmy po innej stronie.
Kathy : można próbować się otworzyć na wszystko. Ale nie da się tak na 100 % wszystkim ludziom, wszystkie kultury zrozumieć. Człowiek może próbować, ale szuka sam dla siebie własnej ojczyzny, gdzie się dobrze czuje. To jest naturalne. Ale człowiek uczy się zawsze i może tylko próbować się otwierać bardziej i bardziej. Perfekcyjnie uprzedzenia nie da się odrzucić. Patricia: ale trzeba na prawdę powiedzieć, to zawsze mówi do mnie pani pomoc domowa : my jesteśmy rodzina mulit kulturowa. Tak po prostu jest. My nie dorastaliśmy tylko w jednym państwie, my byliśmy wszędzie. Przez wiele lat byliśmy w różnych krajach, tam mieszkaliśmy. My jesteśmy otwarci na swiat.
T: takie piękne zakończenie. Dziękuje za wywiad.

Angelo : są grupy hahha , ale nie ma tam wszystkich.
Kathy : istniały 3, sorry 5 grup po come backu i to mnie tak denerwowało, ze wszystkie skasowałam ( smiech)
Angelo : Kathy chciała spać, a tam tylko na telefonie ping ping smiech
Kathy: i odpisywałam jednemu, to drugiemu i miałam dość wiec zrobiłam znowu grupę hahha
Patka: ale Kathy, istnieje grupa whats up nowej generacji, nasze dzieci same od siebie sobie taka założyły i są tam wszystkie Jest ich tam chyba 20 i my starsi nie możemy tam zaglądać Oni się komunikują hahhha
Johny : na mailu mamy 2 grupy, jedna jak piszemy duże sprawy Kathy : no dziekuje za informacje ! hahha w ilu grupach ja jestem ? chyba w jednej .... ( wszyscy sie śmieją)

Kathy: uważam ze jeśli decyduje się ktoś na taka duża decyzje która oscyluje się na 41 %, to to nie jest sprawiedliwe. Myślę, za taka decyzja o opuszczeniu Europy powinna mieć większość ¾ minimum społeczeństwa. To jest moje zdanie.
Patka : ja myślę ze to jest szalone .. zapomnieliśmy chyba o czasach jak musieliśmy pokazywać paszporty przejeżdżając w Europie przez granice .. i młodzi ludzie nie mogli jechać do Hiszpanii bo byli w Niemczech, to chyba wszyscy o tym zapomnieli. ja pamiętam jako dziecko .. za każdym razem wielka sprawa było przekroczenie granicy. Dzisiaj mogą dzieci tutaj studiować, tam pojechać, bez problemów. Przecież to jest cos dobrego ta Unia Europejska. Ja nie jestem politykiem i to nie jest moje polityczne zdanie a pragmatyczne.
Kathy : ale może Anglicy widza to inaczej, ze oni musza bardziej walczyć o to zęby zostać w Unii? Patka: my jesteśmy zadowoleni ze mamy irlandzkie paszporty .. ja się widzę jako Europejkę. Urodziłam się w Hiszpanii, mam paszport z Irlandii, mam rosyjskiego Męża, moje dzieci są Niemcami. Moje najlepsze przyjaciółki mieszkają we Francji, Hiszpani, Holandii i w Niemczech. Jestem Europejką, mam dom w Hiszpanii i w Niemczech. Ja zżyje w wielu Państwach, nie tylko w Niemczech. Ja myślę tez po europejsku, ja nie myślę po niemiecku, ja myślę tez po francusku, hiszpańsku ..angielsku, nawet po amerykańsku.
John: my żyjemy w globalnym świecie, my żyliśmy tak już jako mało dzieci, my tak już jako dzieci myśleliśmy już .. otwarciem na świat. My śpiewaliśmy zawsze dla świata. My uczyliśmy się jak komunikować ze światem. Nasza muzyka była ta komunikacja ze światem..
Patka : brawo Johnny ! Patka i Angelo dopingują : Johnny ! Johnny !
_________________
A życie płynie.......
 
 
Alieneczka 
Entuzjasta


Posty: 1949
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 22-05-19, 06:20   

Dzięki za wszystkie tłumaczenia.
 
 
iliana 
Administrator


Pomogła: 1 raz
Posty: 6668
Wysłany: 22-05-19, 14:11   

Fajny wywiad. I super, że Kelly dzieciaki się kontaktują ze sobą. Ciekawe, czy Jim pozwala Aimee z netu korzystać :lol: .
_________________
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do.
So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Explore. Dream. Discover.


Cover the road till the end of time
 
 
Megi 
Wyjadacz


Posty: 2054
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 23-05-19, 16:34   

Dzięki za tłumaczenie. :-)

[ Dodano: 27-05-19, 20:18 ]
Geschwister zogen sich aus Angst zurück https://www.t-online.de/u...er-erlebt-.html
_________________
http://stronamegi.blogspot.com/
http://stronamegi-2.blogspot.com/
 
 
iliana 
Administrator


Pomogła: 1 raz
Posty: 6668
Wysłany: 30-05-19, 21:48   

Wiecie, że Iggi, Luke i Gabriel byli wczoraj razem w jakimś programie? Ma ktoś link?


_________________
Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do.
So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Explore. Dream. Discover.


Cover the road till the end of time
 
 
Tinahet 
Znawca


Posty: 3704
Skąd: Hoddesdon
Wysłany: 30-05-19, 23:34   

Na tle kuzynow, Iggi wypada jak jakis wyploch. :-|
_________________
"Don't let the Muggles get you down."
 
 
Magdalena 
Moderator


Posty: 2142
Skąd: Warszawa

Wysłany: 30-05-19, 23:48   

Tinahet napisał/a:
Na tle kuzynow, Iggi wypada jak jakis wyploch. :-|

Dziękuję za ujęcie w słowa moich myśli po zobaczeniu tego zdjęcia :lol: .
_________________
Did you know that 4 out of 3 people don't understand fractions?
"Trwa walka na ziemi i w niebie przeciwko sobie samemu o siebie"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10